wtorek, 5 marca 2013

Catrice Eye Brow Stylist 020 Date With Ash-ton


W końcu zmobilizowałam się do napisania notki o kredce do brwi firmy Catrice. Kilka z was mnie o to prosiło i mimo , że mam opory i lipne zdjęcia to piszę post właśnie dla was! ;)

Na początek kilka danych technicznych: kredka ma 1,6g i kosztuje około 10,5 zł , na jednym końcu posiada wygodny , spiralny grzebyczek którym możemy wyczesać brwi .
Kolor  020  Date With Ash-ton czyli średni spośród tego co proponuje nam producent. 
Kredka jest średnio miękka , odrobinę woskowa , jeśli nałożymy jej więcej na brwi widać że się lekko błyszczą.


Od kredki nie wymagam Bóg wie czego ale przyznam , że zależy mi na jak najbardziej naturalnym wyglądzie i bezproblemowej aplikacji.

Na brwi prezentuje się tak : (jeśli w ogóle coś widać...)

 


mam nadzieję , że chociaż troszeczkę zaspokoiłam waszą ciekawość ;-).
Jeśli uda mi się zrobić lepsze zdjęcia to na pewno zastąpią te mało wyraźne..

Pozdrawiam was serdecznie 
m_and_z

16 komentarzy:

  1. Wydaje się być całkiem OK :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie mogę się przekonać do makijażu brwi, czy to kredką, czy to cieniem. Chociaż, gdybym miała wybierać to zdecydowałabym się na cienie. Za to kredka ma bardzo przyjemny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko dobrze widać :) Chyba skuszę się na jaśniejszy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takiej kredki potrzebowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie podkreślam brwi, bo ma wrażenie, że u mnie strasznie sztucznie to wygląda. Jestem naturalną blondynką jednak brwi mam naturalnie strasznie ciemne, więc gdy je jeszcze podkreślam to wygląda to komicznie. Dlatego wolę nic nie robić.

    OdpowiedzUsuń
  6. no ciekawe, ciekawe
    chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja użtwam ich paletki z cieniami, jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chodzę za nią i chodzę i wciąż jej nie ma w Naturze... ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie za twarda, ale może kiedyś dam jej drugą szansę:) Zresztą u nie od listopada nie ma ani paletek ani kredek..

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyglądałam się ich paletce do brwi, bo z kredkami nie potrafię sobie poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ja lubie - juz ponad pół zuzyłam:) coprawda odkleiła mi sie szoteczka ale wziełam super gluta i juz wszystko jest git!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nią robiłaś sobie ostatnio brwi? może i ja spróbuję :)

      Usuń
  13. wydaje się bardzo fajna, naturalnie wygląda na brwiach...
    no i praktyczna to szczoteczka do rozczesania na koniec... ;)
    zawsze wolałam do brwi kredki, bo wydawały się bardziej praktyczne, ale od jakiegoś czasu przerzuciłam się na cienie i też dają radę...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło, że tutaj zaglądacie!

Osoby Anonimowe proszę o zostawienie imienia - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność. Komentarze obraźliwe lub spam będą usuwane.