Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 grudnia 2012

Sobotnie zakupy


Sobota w domu = zakupy (to już taki rytuał ) . Jak zwykle obskoczyliśmy kilka sklepów i też kilka produktów wpadło w moje ręce.

W Rossmannie plastry do depilacji (ciekawe czy sprawdzą się przy depilacji rąk) i ulubiony (jak na razie) dezodorant.. który przy okazji jest w promocji ;)

Jakby było mi mało szminek.. ;)  do kolekcji dołączyły jeszcze dwa Eliksiry od Wibo - 05 i 08 


W Lidlu dorwałam nowe perfumki Suddenly - kosztują tylko 20 zł i mają bardzo fajny słodki i lekko ciężki zapach (ciekawe czy jest to odpowiednik jakiś znanych perfum tak jak Suddenly Madame Glamour jest odpowiednikiem  Coco Mademoiselle )
Polecam zajrzeć do Lidla i sprawdzić zapachy bo utrzymują się na prawdę długo :)


W Pepco znalazłam solniczkę i pieprzniczkę - Aniołek i Diabełek - zawrotna cena 9,99 . Chyba częściej muszę zaglądać do tego sklepu :D


Oczywiście nie mogło zabraknąć czegoś słodkiego . Dwie czekolady ciasteczkowe z Biedro i  Kuleczki (ala Maltesers) z Lidla




Pozdrawiam was gorąco
m_and_z

czwartek, 4 października 2012

Zużycia września


W tym miesiącu zużycia poszły sprawniej a nawet udało mi się wykończyć wszystkie zalegające żele pod prysznic które były dosłownie na jeden raz.


1.Alterra - borówka i wanilia : Bardzo lubię zapach i skład , trochę mniej konsystencje (pomieszanie galaretki z kisielem ) i to że słabo się pieni.
2. Oriflame Discover Seville : wygrzebany z otchłani szafki , data zbliżała mu się do końca ...;) Zapach zwyczajny , dobrze się pienił .
3. Original Source - Dragon Fruit & Capsicum  : Bardzo fajny lekko ostry zapach który długo utrzymuje się na skórze . Orzeźwiająco rozgrzewający.  OS to jedne z moich ulubionych żeli pod prysznic 


4.Wellness & Beauty - Kardamon i Pieprz : Najlepszy zapach jaki wąchałam!  Kojarzy mi się z dzieciństwem i olejowymi błyszczykami w kulce takimi o zapachu winogrona. Poezja dla mojego nosa . Szkoda , że to limitka ... ale mam cichą nadzieję , że znowu się pojawi.
5. Wellness & Beauty - Kwiat Pasji i Brzoskwinia : Słodki , trochę cukierkowy , duszący w nadmiarze. Raczej do niego nie wrócę ;)


6. Alterra szampon Morela Pszenica : już nawet straciłam rachubę które to opakowanie . Bardzo dobry szampon w przystępnej cenie. Kto jeszcze nie miał styczności z tym produktem powinien to jak najszybciej nadrobić ;)
7. Joanna Szampon wygładzający : Użyłam kilka razy i byłam rozczarowana . Obciążył mi włosy i spowodował nawrót łupieżu . Zużyłam do mycia pędzli.
8. Isana med - krem do rąk : taka sama sytuacja jak z szamponami Alterry . Uwielbiam ten krem i za każdym razem do niego wracam. Taki jak barszcz i świetnie pielęgnuje moje dłonie.


Na koniec produkt którego używał mój Karol:


9/ Garnier men - mineral energy:  Dezodorant w sztyfcie niestety nie został zdenkowany. Karol mówi na niego bubel i szajs. Nie chroni , jest strasznie pudrowy i okropnie się kruszy. Szkoda czasu , nerwów i pieniędzy . Z wielkim żalem a może i ulgą wyrzucimy go do kosza ;)

Używałyście któregoś z produktów ?
A może znajdzie się tu jakiś pan który miał styczność z bublem Garniera ?
Chętnie o tym poczytam ;-)

Pozdrawiam was serdecznie
m_and_z