sobota, 13 października 2012

Kolejna wizyta w ...


Pogoda była dziś piękna więc mogłam wybrać się do Yankee Candle ;-)


oprócz mekintosza i salsy wzięłam całkiem coś nowego . 
Sama nie wiem który zapach podoba mi się najbardziej - każdy jest inny i na swój sposób piękny

Nie mogę się doczekać kolejnej wizyty !
aaa i jeszcze przemiła pani powiedziała mi , że od przyszłego tygodnia będą dostępne świąteczne zapachy ;D

buziaczki ;*
m_and_z

15 komentarzy:

  1. No u mnie od rana do nocy pala sie woski. Cudne sa:-) pink dragon obecnie moj ulubiony:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm jak pachnąco, ja się zachwycam fresh cut roses <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rzadko kiedy "napachniam" domek woskami ;) A szkoda, bo to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam jak mi coś tak ładnie pachnie na chacie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam słabość do dobrych zapachów, uwielbiam wszelakie świeczki, kadzidełka, perfumy :))

    OdpowiedzUsuń
  6. eh jak ja Ci zazdroszczę sklepu stacjonarnego...

    OdpowiedzUsuń
  7. oj przypomniałaś mi że sama muszę poczynić zakupy w tym kroku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również zazdroszczę Ci sklepu stacjonarnego. wstyd ale jeszcze nic nie miałam z yankee

    OdpowiedzUsuń
  9. woski wciągają :) ja też bardzo je lubię i muszę uzupełnić moje zbiory o bardziej jesienne zapachy. w moim kominku właśnie topi się kwiat wiśni - całkiem przyjemny, chociaż delikatny zapach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło, że tutaj zaglądacie!

Osoby Anonimowe proszę o zostawienie imienia - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność. Komentarze obraźliwe lub spam będą usuwane.