środa, 27 lutego 2013

Arbuz i confetti


Od czasu do czasu mam ochotę na trochę błysku a jeśli chodzi o błysk najlepiej sprawdza się 
Circus Confetti od essence.


Tym razem połączyłam go z moim ulubionym lakierem Essie - Watermelon  i myślę, że wygląda całkiem dobrze :)


mam nadzieję , że jeszcze nie zbrzydło wam essencowe confetti ;-)

Buziaki ;*
m_and_z

28 komentarzy:

  1. Uwielbiam Watermelona! I rzeczywiście dobrze komponuje się z tym topem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Essie ma piękne lakiery i ten nie jest wyjątkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu kupić watermelon!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że Arbuza tak trudno uchwycić na zdjęciach. Jest wyjątkowo urodziwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. watermelon ! muszę go kupić w końcu!

    OdpowiedzUsuń
  6. to naprawdę fajne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. u Ciebie zawsze wygląda nienagannie więc znowu jestem nuda z tymi swoimi komentarzami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam watermelona, uwielbiam go. :D top z essence puściłam w świat, a przez Ciebie żałuję. :P nie pomyślałam o takim połączeniu, ślicznie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne, pomysłowe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi się bardzoooo podoba ta kombinacja! muszę zacząć kupować lakiery z essie, dzisiaj zaczynam ostatni tydzień kuracji odżywkowej i wracam do kolorowania szponów ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. super wygląda! jak cukierki albo paznokcie księżniczki ;) będę musiała wypróbować to połączenie

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne połączenie, wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm ;p aż zachciało mi się zjeść arbuza :) kolor naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie wygląda :) trochę, jak jakieś cukiereczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tego essiaczka zawsze mieć chciałam! ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię ten kolor, a połączenie jak zwykle udane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. genialne połączenie, uwielbiam takie ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. ten róż essie jest niesamowicie soczysty - aż ślinka cieknie! :D jak różu nie lubię, tak połączenie z topem essence mi się podoba. ja swój zamieniłam na prawie identyczny - milani, ale chyba nigdy mi się nie znudzi.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  19. omg jakie piękne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło, że tutaj zaglądacie!

Osoby Anonimowe proszę o zostawienie imienia - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność. Komentarze obraźliwe lub spam będą usuwane.