sobota, 16 lutego 2013

Essie - Snap Happy


Oczywiście jak zwykle jestem spóźniona i pokazuje wam moje walentynkowe paznokcie .. które powinnam była pokazać wczoraj ale światło nie chciało ze mną współpracować.


Snap Happy pochodzi z zimowej kolekcji Essie Leading Lady .
Kremowa nieco jaskrawa czerwień idealnie rozprowadza się po płytce paznokcia.
Nie ma tendencji do zalewania skórek i kryje już przy jednej grubszej warstwie.


Lakier szybko wysycha i daje umiarkowany połysk (ja nałożyłam topcoat)
Uwielbiam czerwone lakiery i chyba nigdy nie przestanę ich kupować ;)


Lubicie czerwień tak jak ja czy raczej jej unikacie ?

;*
m_and_z

27 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię czerwień :) Ta jest naprawdę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow jaka extra czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię czerwieni, ale zadziwia mnie że ta pochodzi z zimowej kolekcji :D Sądziłam że dają tylko burasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. :) świetny, energetyzujący kolor! bardzo mi się podoba.

    PS Dziękuję za pomoc z tym bannerem! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię czerwone paznokcie. Ale ciężko mi jest znaleźć idealny odcień. Ostatnim moim odkryciem jest czerwień z Essence, którą przedstawiłam na moim blogu.
    Twój Essie jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię czerwień na paznokciach, a ta bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony bardzo lubię taki kolor, ale paznokcie rzadko maluję samą czerwienią, jesli już to ją jakoś wplatam we wzorek:D Kolor piękny:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest świetny! Zrobiłam wczoraj próbę na paznokciu i też jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lakier przyjemny, chociaż na moim monitorze wypada dość różowo. staram się do czerwieni na paznokciach przekonać, ale póki co nie trafiłam chyba na swój kolor :) szukam czerwieni idealnej, takiej pomidorkowej bez różowej przewagi tonowej, a przy drogeryjnym świetle czasami ciężko to ocenić...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on nie ma w sobie ani grama różu :P

      Usuń
  10. Lubię właśnie takie jaskrawe czerwienie, chociaż ostatnio ciągnie mnie w kierunku ciemniejszych, bardzie winnych kolorów. Essiak ma śliczny kolor, bardzo pozytywny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja właśnie za czerwienią nie przepadam, nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki ładny! ale pewnie nie ma go w regularnej sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo i stety (dla mojego portfela!) haha ;p

      Usuń
  13. Bardzo ładna, żywa czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor, ale mimo tego zakochałam się w różu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło, że tutaj zaglądacie!

Osoby Anonimowe proszę o zostawienie imienia - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność. Komentarze obraźliwe lub spam będą usuwane.