poniedziałek, 6 stycznia 2014

Maxfactor eye brightening pogrubiający tusz do rzęs


Cześć dziewczyny i chłopaki ;-) dziś przychodzę do was z postem nielakierowym a konkretnie z recenzją tuszu to rzęs eye brightening od Maxfactor.



Od maskary nie wymagam cudów jednak zależy m na tym żeby nie kosztowała krocie,
ładnie podkreślała moje rzęsy i co najważniejsze nie osypywała się.
Biało czarne opakowanie mieści w sobie 7,2 ml tuszu ważnego 6 miesięcy od otwarcia. 
Regularna cena to około 40 zł ale często można upolować go taniej na promocjach.
Tusz dostępny jest w 4 wariantach kolorystycznych dobranych do koloru tęczówki oka
(zielony, niebieski, brązowy i piwny). 


Z racji tego, że mam zielone oczy wybrałam tusz w kolorze Black Ruby na moje oko to mieszanka perłowego brązu i burgundu. Konsystencja masełkowa czyli taka jaką lubię najbardziej - nie za sucha i niezbyt mokra. Silikonowa szczoteczka ładnie rozdziela i wydłuża rzęsy. Pogrubienie rzęs dobre, dla niektórych pewnie zbyt małe ale mi w zupełności wystarcza ponieważ na co dzień nie potrzebuję dramatycznego looku.



Tuszu używam od ponad miesiąca i jestem nim szczerze zachwycona. W sumie nie wiem czy obietnice producenta o rozświetleniu spojrzenia zostały spełnione w 100% ale na pewno perłowe drobinki które znajdują się w tuszu w jakimś stopniu odbijają światło i oczy wydają się bardziej wypoczęte :). 
Jestem bardzo zadowolona z tego, że mogę go nosić cały dzień i w ogóle się nie osypuje. 


Tusz pierwszy raz zobaczyłam u Beaty z www.ale-babki.blogspot.com i tak mi się spodobał, że nie było innej opcji jak kupić i wypróbować. Zakup w 100% trafiony i na pewno skuszę się na kolejne opakowanie.

Pozdrawiam was serdecznie :)
m_and_z

17 komentarzy:

  1. Masz bardzo ładne rzęsy :) Mnie większość maskar skleja ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) u mnie wszystko zależy od szczoteczki... chyba bardziej lubię te silikonowe niż standardowe

      Usuń
  2. Zastanawiam sie nad tym tuszem w wersji dla piwnego oka. Ale on jest jakis taki grafitowy i boje sie ze bedzie za jasny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje rzęsy są raczej ciemne a tusz i tak na oku wygląda jak czarny :) może spróbuj pomalować się testerem w jakiejś drogerii

      Usuń
  3. Fajny, bo nie daje takiego megamocnego efektu, jest za to naturalny, ale intrygujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny delikatny efekt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz Małgo piękne rzęsy, brwiszony również! Nie to co moje, trzy włoski :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) ale co Ty Marti gadasz... jakie trzy włoski :> :P

      Usuń
  7. Ale pięknie i naturalnie <3 Przypomniałaś mi, że też mam tusz w podobnym kolorze, jutro sobie machnę brązowe rzęsy :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wygląda na rzęsach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wygląda na Twoich rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. znam też tusz (tylko wersje do brązowych oczu) i był to najlepszy mój tusz w mininym roku. Jak wykoncze obecnie posiadane to do niego wróce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze okazji, ale ten efekt wydaje się być dla mnie idealny :) jestem bardzo ciekawa, więc czekam na promocję :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jest mi niezmiernie miło, że tutaj zaglądacie!

Osoby Anonimowe proszę o zostawienie imienia - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność. Komentarze obraźliwe lub spam będą usuwane.