Miss Sporty 470 to ciemna zieleń z odrobiną niebieskich tonów. Przyznam , że kupiłam go na jakiejś promocji pod wpływem impulsu 'muszę coś kupić żeby tylko kupić'. Jakoś nigdy nie korciło mnie żeby kupić jakiś lakier z tej firmy ale skoro dużo osób polecało to postanowiłam spróbować.
Kolor lakieru bardzo mi się podoba , konsystencja jest świetna ale niestety wszystko psuje ten gruby i jak dla mnie dziwnie przycięty pędzelek. (teraz żałuje ,że nie zrobiłam zdjęcia)
Trzeba bardzo uważać i mocno się starać żeby równo nałożyć lakier przy skórach.
Krycie bez prześwitów gwarantują nam dwie warstwy . Nie zauważyłam bąbelków a wysychanie było w normie .
Lakier zmywał się dobrze nie odbarwił płytki ani nie zafarbował skórek .
Sama nie wiem czy skusze się na następny kolor .. być może tak bo cena jest niewielka i prócz pędzelka formuła lakieru wypada na prawdę dobrze .
A wy jakie macie zdanie na temat lakierów miss sporty ?
buziaki ;*
m_and_z